Są problemy, jest trochę radości, trochę smutku.
Wakacje się powoli kończą, wraz z sierpniem, czyż nie? Może to i lepiej...
Z dniem 17 sierpnia skończyłam 19 lat (moje ostatnie naście duuh...) i zupełnie jak zeszłego roku, nie był to jakoś wybitnie radosny dzień, zawsze coś pójdzie nie pomyśli i kończę to odchorowywaniem.
Zbieranie borówek daje mi się we znaki, ale na szczęście już niebawem koniec! Umrę chyba ze szczęścia.
Może ktoś chciałby zamówić jakiś rysunek? Potrzeba pieniędzy daje mi się we znaki (inaczej nie oddałabym się temu jakże pasjonującemu zajęciu zbierania borówek...)
Nie znoszę, gdy ktoś sprawia mi przykrość... ale jeszcze bardziej nie znoszę tej strasznej ciszy, która po tym nastaje.
(ale mi się wyrwało ni z gruchy, ni z pietruchy, nie? Cóż... czasem tak dziwaczne stworzenia mego pokroju mają... nie przejmować się )
To chyba tyle, bo i nic więcej sensu pisać nie ma.
Dżum.
-------------------------~~*~~-------------------------
Frendiski/Frends:
Męszuś/Husband/Seme:
Kluby/Clubs:













--
I close my eyes and swear
I entrust my dream to a shooting star
***
Sorry for my English...
A little late but,
thank you for the watch
--
() ()
( . .)
c ()()
Shiro-Chan's Bunnie
Please don't feed it carrots. Feed it a big piece
of cakie
--
I close my eyes and swear
I entrust my dream to a shooting star
***
Sorry for my English...
--
YAmero Oshiri ga Itai!
<zaskoczyła dopiero>
Fajnie! xD
I co z tym chcesz zrobić? xD
--
I close my eyes and swear
I entrust my dream to a shooting star
***
Sorry for my English...
tak w sumie to nic ^^ ale jak zlapalam to glupio nie wyslac linka
--
YAmero Oshiri ga Itai!
--
I close my eyes and swear
I entrust my dream to a shooting star
***
Sorry for my English...
Previous Page12345...Next Page